Kraśko jest mistrzem powagi
Alan posted on 09.03.2010 @ 12:31A najzabawniejsze, że oglądałem wczoraj wiadomości i widziałem to na żywo :) Przez minute się zastanawiałem z żoną czy oby na pewno dobrze usłyszeliśmy. Internet jednak jest nieubłagany, Kraśko na stałe wpisuje się do panteonu dziennikarskich wpadek.

zwykłe przejęzyczenie :)
Zwykłe, niezwykłe, teraz strach chlapnąć minetkę ;)
No…i są nawet buty, które się podobnie nazywają;-)
http://www.minnetonka.co.uk/
Nie o przejęzyczenie chodzi, ale o to, że wytrzymał. ;)
mineta to jeszcze luz. ja dzisiaj na uniwerku miałem prezentację na zajęciach. zamiast „jednak” powiedziałem „jebać”… nikt nie zachował powagi;P
Poproszę o sól
Hehehe też widziałem to na żywca, ale ja nie wytrzymałem i zajebiście zacząłem brechać:P
Do reszortu mu daleko :P