How ’bout you Mike?
Alan posted on 29.06.2009 @ 14:21

Chcesz, żeby przy twoim komentarzu też pojawił się avatar?
Wgraj swój obrazek na Gravatar.com. Pamiętaj, aby podać ten sam adres e-mail, który podajesz w formularzu wysyłania komentarza.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres URL dla TrackBacków
story of my life
…ten wierzy ze mu prosto wejdzie :)
Taa, a potem się człowiek budzi i myśli, że go porwali bo nie kojarzy swojego pokoju.
^^
O sowy sie rozmnozyly :D
Pewnie każdy już widział, ale warto przypomnieć ^^
stary.. słuchaj, jaka jazda….
dawaj!
byłem wczoraj na imprezie u Krzyśka
no
i on miał jakieś zioło… czy coś takiego
najaraliśmy sie jak świnie…
hehe
a później sie strasznie gorąco zrobiło…
nie wiem, ogrzewanie podkręcili czy coś takiego,
mówie do Krzyśka, żeby okno otworzył albo ogrzewanie przykręcił
a ten do mnie: “Ssssssspierdaaalaaajjjjj”
hehe
mówie, zróbcie coś bo się podusimy!!
no to jeden zrobił… zdjął buta z nogi.. i dawaj, w okno
ale jaja
wiesz jaka ulga…?? norlnie każdy tylko:”Ooo.. nareszcie świerze powietrze…”
ale szyba poszła…
ale najważniejsze było, że mieliśmy czym oddychać… ulga, jakbym pierwszy raz od stu lat oddychał świeżym powietrzem!!
no fakt
ale nie o to chodzi…
budzimy się rano… a tu szyba w meblościance rozbita, but w środku…!!!
…
Cholera… Zapomniałem, że nie można wstawiać nawiasów ostrokątnych :(
to oni prędzej mieli kwas a nie zioło :)
doskonałe! :D
@ laveta:
historia z życia wzięta ;D
cos mi to przypomina Alan.. :D
;]
umarłem :-)
ile wspomnień powróciło ;]
Hahaha co to za golden się pojawił? :D