Kiedyś widziałem laskę, która robiła „kwiatka” z języka. Nie wiem jak to opisać za bardzo, ale wyglądało kosmicznie. Trochę jak 4 listna koninczyna.. nie wiem, może ktoś ma linka :) bo słowami tego nie idzie opisać.
Chcesz, żeby przy twoim komentarzu też pojawił się avatar? Wgraj swój obrazek na Gravatar.com. Pamiętaj, aby podać ten sam adres e-mail, który podajesz w formularzu wysyłania komentarza.
:P
… i mega stare … do dzisiaj to jej pewnie język zdążył uschnąć
Też tak umiem, tylko mam mały język :<
pewnie potrafi nim zdzialac cuda ;)
Sam nie wiem czy współczuć jej chłopakowi
Kiedyś widziałem laskę, która robiła „kwiatka” z języka. Nie wiem jak to opisać za bardzo, ale wyglądało kosmicznie. Trochę jak 4 listna koninczyna.. nie wiem, może ktoś ma linka :) bo słowami tego nie idzie opisać.
@Mike
ta, nie wiele osób na świecie to ponoć potrafi, kiedyś był na to hype. I tak, wyglądało to jak koniczyna :)
a tak poza tym, czy Wy myślicie o tym samym co ja oglądając tego gifa? :>
@ Alan,
jep.. ja myślę o tym samym ;)
Tam od razu jej chłopakowi. Dziewczyna potrafiłaby robić cuda. Dajcie mi na nią namiar :)
@Alan a niby dlaczego ja to tu wrzuciłem? :p