Till this day, I wasn’t aware that people who don’t understand polish language actually visit 2up. It was a huge pleasure to receive email from Sebastien Laban, who was kind to inform us about the teaser/trailer of his and his wife animation masterpiece, called “Meet Meline”. He wrote that it is a short-film on which they work during their spare time. I must say it looks fantastic, and it is really hard to believe that someone can actually come up with such a beautiful piece of work, made at home just for simple pleasure of creating. I’m your big fan from this day Sebastien, hope to see full thing soon. Drop us a line when it will be published online. And thanks for the heads up ;)
Piątek wieczór, jeśli nie planujecie zasnąć przed telewizorem zmęczeni po całym tygodniu pracy, to z pewnością w planach jest impreza/klub/kino/cokolwiek co relaksuje ludzi na początku weekendu. Mam jednak wrażenie, że Walijczycy luzują się aż za mocno. A my myślałem, że to u nas bywa słabo o późnej porze…
W sieci istnieje tyle miejsc, gdzie można się uzewnętrzniać i wyciągać na światło dzienne brudy własnego życia, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie, jeśli tylko ma na to ochotę. Nie inaczej jest też z nami, a przynajmniej z częścią nas. Pomyślałem, że nie głupio byłoby zebrać od naszych posterów takie linki i przekazać je w Wasze ręce – a nuż będziecie zainteresowani bliższym śledzeniem Sylwii (ja na pewno, więcej zdjęć proszę darling), albo będziecie chcieli wiedzieć co robi Warpech, gdy się obija, nie postuje na 2upie i udaje, że ciągle ma sporo pracy i zajmie się programistycznymi bugami “jutro” ;) Albo czy Bayer żyje, w trakcie jego pół rocznych przestojów w postowaniu :)
Jeśli macie ochotę, zapraszam do zapoznania się z redakcją… bliżej. My jesteśmy otwarci na internet, jak łatwo zauważyć i obiecujemy nie przynudzać. To znaczy nie wiem jak reszta, ja będę się starał ;) od siebie jedynie dodam, że na mojego twitta będą wpadać często też informacje związane z 2upem. Jak padnie i go nie będzie przez tydzień, to będzie to zapewne pierwsze miejsce, gdzie będzie można wysłuchać moich frustracji ;)
Ktoś pewnie zaraz w komentarzach napisze – “ja pierdole, kogo to obchodzi, gwiazdami nie jesteście” (i pewnie będzie to na początku Paul). Oczywiście, popieram powyższe zdanie :) Niech czyta ten, kto jest zainteresowany, bliscy znajomi, dalsi znajomi… Jedynie dla chętnych (ps. Sylwia na soup’ie postuje zajebiste rzeczy).
Para sokołów wędrownych, gniazdujących na 45 piętrze Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, spodziewa się potomstwa. Życie codzienne pary drapieżników można podglądać na stronie www.webcam.peregrinus.pl/pkin-warszawa.htm.
Innowacyjność tej gry polega na interakcji środowiska realnego z wirtualnym. Do grania potrzebujemy praktycznie 2 elementy: plastikową kostkę 5×5×5 cm oraz kamerę internetową.
Kamerę ustawiamy przed sobą, tak, aby była w niej widoczna trzymana w ręku kostka. Plastikowym gadżetem przechylamy w dowolną stronę, co sprawia, że człowieczek w wirtualnym pokoju na ekranie porusza się. Celem gry jest znalezienie wyjścia. Niektóre drzwi prowadzą donikąd, dlatego też ważne jest przestrzenne zapamiętanie ogółu pomieszczeń.
Mi się też wydaje, że to +18 i ta kobieta to jest wskazówka, ale nie ma nic wspólnego z gołymi babami. Tworzy się nam społeczeństwo singli, ludzie po 18 często się już wyprowadzają od mamusi, a nie umieją skarpet wyprać. Ten blog […]