Mistrz Zen
Alan posted on 30.12.2008 @ 14:34Hej, prawie zmiótł go samochód, ale co tam, przeciez i tak najważniejsze są zdjęcia. Bezcenna jest chwila gdy żelazo prawie robi z niego siekę, po czym po sekundzie unosi aparat i podniecony zaczyna pstrykać foty. Mistrz. Podrzucił Grzesiek.

OMG, to się nazywa mieć jaja na karku :D
Chuj, że część samochodu została przemielona i zamiast pomóc kierowcy, gość myśli tylko o robocie. Takich debili mieliśmy pełno przy okazji wypadku z Kuzajem. Niech Bóg ma w swojej opiece tych debili.
@mrlol
umiałbyś pomóc kierowcy po takim wypadku?
ogólnie luźny koleś
ręka w kieszeni, nerwy z żelaza, mózg z waty
no to rzućcie okiem na to, ten to miał farta
pl.youtube.com/watch?v=IMl-H99rWco
@mrlol
z czegoś trzeba żyć… zrobił pare zdjęć i pobiegł pomóc.
@Rychu
i tutaj mamy przykład klasycznego idiotyzmu… ciekawe jak szybko do kolesia dotarło jak wielkiego miał farta. Szkoda tylko, że to był gliniarz i weź się tu czuj bezpieczny na ulicach jak takie matoły pracują…
@mrlol
Mówi się, że w takich sytuacjach sekundy decydują o życiu człowieka. Tutaj właśnie 3 sekundy zajęło kolesiowi dojście do siebe i pstryknięcie fotki. Kierowca chyba przeżył, wiec nie wiem czym tu się bulwersować.
http://pl.youtube.com/watch?v=HwSbQw0YlPQ&feature=related
Chodzi mi o to, że później wszyscy się dziwią, że ludzie z publiczności giną. Jak się sami pod, kurwa, koła pchają to nie ma się co dziwić(vide ten filmik). Zresztą często przyczyną takich wypadków są sami oglądający, spotkałem się ze scenami,w których gość walił foty z flash’em, to zakrawa na jakiś totalny idiotyzm. Publiczność rozprasza, zresztą sam kierowca potrafi wpaść w panikę, ostry zakręt, tuż za ludzie, mega stres.
Sorry, że tak ostro, ale wkurza mnie niesamowicie ludzka głupota.
Stoicki spokój, pstryk, pstryk :)
i tak dziadek wymiata, on to pewnie miał pełne gacie tego spokoju :)
Alez fotograf :)