Whatever

Alan posted on 31.07.2007 @ 17:37
1

Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie zastąpiono mi w kablówce cudownej MTV2 Polstatem Zdrowie (true story), ten kawałek po prostu rządził. Zawsze był dla mnie zagadką, bo trwał zaledwie półtorej minuty, a puszczano go ciągle. Minęło nie wiem ile lat, a słowo “whatever”, albo raczej “łotewa” stało się niemal, że kultowym w pewnych kręgach (Play próbował uderzyć w sentymentalną nutę swoimi reklamami), a zawsze gdy je wypowiadam słyszę w głowie “‘coz this is my united states of whatever!!!!”.

Pomyślałem, że nie wszyscy znają, a dla mnie to jest wręcz przerywnik myślowy. Znalazłem więc na youtubie, na którym jest chyba wszystko i zarażam Was na nowo Liam Lynchem i jego Zjednoczonymi Stanami Cokolwiek. Klasyk.

Denis Leary – No Cure For Cancer

Bayer posted on 30.07.2007 @ 22:21
0

Jeżeli jesteście tak starzy jak jak to pamiętacie go pewnie jak darł się na dzieciaki z ekranu MTV… wtedy kiedy jeszcze ten kanał (nomen omen ;] ) dało się oglądać. Klasisz szpas jak mawiają Francuzi ;]

I Am Legend

Alan posted on 30.07.2007 @ 18:34
0

Pomysł na film mnie po prostu zniszczył. Oglądając go czułem niepowtarzalny klimat książek z serii “Rama” Arthura C. Clarke’a. Nie wiem czemu, po prostu czułem. Tutaj strona filmu i trailer w lepszej jakości.

Bill Hicks at his best…

Bayer posted on 30.07.2007 @ 3:04
1

Hirołs palaczy, cierń w łapach cenzorów wszelkiej maści.
Czyste myśli z chmury dymu – Bill Hicks.

R.I.P funny man

Ron van der Ende

kenzo posted on 29.07.2007 @ 15:51
0

Ron van der Ende

Ron tworzy rewelacyjne płaskorzeźby. Chciałbym zobaczyć to na żywo, bo niestety ale płaskie zdjęcia nie oddają prawdziwej wartości tych dzieł.
Ale wrażenie i tak jest spore. Polecam!

Over the Rainbow

Alan posted on 29.07.2007 @ 13:02
0

Z pozdrowieniami dla Bartusia vel Kukuruza ;* Nieoficjalny hymn Makarskiej.

ps. mój laptop jest w serwisie i nie wiem jak długo będzie. To zaleta posiadania laptopa. Jak sobie zalejecie sokiem klawiaturę to idziecie na dół do spożywczego i kupujecie taką za 35 zł. W moim przypadku czekacie 3 tygodnie i płacicie 350 zł. Więc jak by ktoś się zastanawiał czemu nie odpisuje na gg, na maile i propozycje matrymonialne, to już wiecie.

ps2. Warp żałuj, że nie dałeś rady :|

Wakacyjne przemyślenia

Alan posted on 28.07.2007 @ 23:41
0

Jest co najmniej kilka dobrych powodów dla których nie warto godzić się na 26 godzinną wyprawą autokarem na wakacje.

Jednym z nich jest fakt, że możecie dostać miejsca na końcu autokaru gdzie obok siebie siedzi 5 osób. Jest co najmniej kilka dobrych powodów dla których nie warto godzić się na siedzenie z tyłu. Otóż w przypadku gdy wszyscy siedzą wygodnie po dwie osoby, Wy siedzicie w pięć osób. Gdy wszyscy mogą rozłożyć swoje fotele do pozycji transoformujących autokar w wagon sypialny, Wy otwieracie Red Bulla, zakładacie ciemne okulary i zastanawiacie się jak szybko miną te 4 godziny do następnego postoju i czy będziecie mieli walutę na zakup następnego Red Bulla.

Gdy wszyscy (siedzący po dwie osoby) od towarzysza mogą się odsunąć fotelem o jakieś 10 cm, Wy zastanawiacie się gdzie jest przycisk rozsuwający choć trochę te 5 osób. Niestety, nie ma się nad czym zastanawiać. Czas należy spożytkować na zastanawianie się, czemu tylko Wy macie mokrą plamę na plecach, a ścianka dziwnie parzy. Niestety, nie ma się nad czym zastanawiać, silnik gdzieś musi być zamontowany. Na samym końcu zaś odkrywacie, że półki nad głowami na bagaż podręczny kończą się na przedostatnim siedzeniu. Czyli nie na Waszym. I pozostaje sobie ten bagaż położyć pod nogi. Wtedy odkrywacie coś naprawdę zabawnego. Że tego bagażu nie możecie wsunąć pod fotel, bo przecież jakoś ten silnik musi być zabudowany. Hej, przynajmniej nie trzeba wstawać po Red Bulle.

Gdy już jesteście pewni, że nic Was nie zaskoczy, odkrywacie, że wcale w ciągu 26 godzin bezustannej jazdy autokarem nie trzeba jeść obiadu. Wtedy odkrywacie, że na kolację też można zjeść obiad, jeśli wcześniej nie było okazji. Natomiast 12 godzin po obiedzie (gdzieś na godzinę przed dojazdem o 8 z rana) odkrywacie, że jedzenie grillowanej wieprzowiny w trakcie takiej wycieczki nie jest najlepszym pomysłem. Niestety wiąże się to również z odkryciem smutnego faktu, że w autokarowej toalecie można tylko siusiu, wszystko inne trzeba robić na zewnątrz. Niestety w górach, na krętych drogach nie wiele jest takich miejsc.

I gdy wysiadacie z autokaru w stanie agonalnym odkrywacie, że tutejsze sprzątaczki wcale nie spieszą się ze sprzątaniem pokoi. I że czekanie na toaletę w 40 stopniowym upale przez ponad godzinę nie należy do wymarzonych zajęć. A na samym końcu odkrywacie, że ta wieprzowina nie za bardzo się strawiła i nie chce spłynąć w kiblu.

I wtedy dociera do Was bardzo, ale to bardzo wyraźnie, jedna refleksja. Że prędzej wolicie pojechać do Iraku i wejść między uzbrojonych nacjonalistów wymachując amerykańską flagą i paląc ichniejszą, niż wsiąść z powrotem do tego autokaru. Niestety wtedy odkrywacie, że przecież jeszcze trzeba wrócić…

I dobra rada na sam koniec. Uważajcie jak kładziecie maszynkę do golenie w walizce. Ciężko się potem tamuje krew.

Dj Kentaro

Loser posted on 28.07.2007 @ 16:43
0

Ninjatune Artist | www.myspace.com/djkentaro | www.djkentaro.com
Bonus: Loop Daigakuin (Bird’s-eye View)

Spears… Aries Spears.

Bayer posted on 26.07.2007 @ 6:02
0

Bill Cosby + LL CoolJ + Snoop Doog+ DMX + Jay-Z + Arnie & Staś Stalony + De Niro & Pacino…

Ghostbusters

Loser posted on 26.07.2007 @ 0:01
0

Ghost!

The Top Ten Best GHOST PHOTOGRAPHS Ever Taken

Prezydenta już wkurzyliśmy…

Bayer posted on 25.07.2007 @ 22:50
0

… więc kolej na DJ OjcaR.

ps. amerykański humor bez trzymanki w wykonaniu Luisa CK więc na 95% twoje uczucia religijne zostaną obrażone. Miłego dnia.

Put Your Hands Up 4…

Loser posted on 25.07.2007 @ 19:23
0

Put Your Hands Up!

Pierwszy Informatyk Polski

Sylwia posted on 25.07.2007 @ 15:51
0

Mam nadzieję, że mnie za to nie wsadzą… ;]

Desktop Tower Defense

warpech posted on 24.07.2007 @ 22:52
0

Ok, a więc zdradzę Wam przyczynę załamania się mojego życia towarzyskiego i zawodowego w ciągu ostatnich 3 dni. Wszystko za sprawą tej gry. W końcu udało mi się jakoś ją przejść, tracąc w sumie tylko 2 życia.

Można lepiej, a więc rzucam Wam wyzwanie :) Gramy w trybie Medium.

Po skończeniu gry zostaniecie spytani o nicka (tam wpiszcie co chcecie), a w następnym kroku o nazwę grupy (tam wpiszcie 2up). Powodzenia :)

Tablica punktów 2up

Sezon ogórkowy uważam za rozpoczęty.

Bayer posted on 24.07.2007 @ 18:46
0

Jak widać postów tu na lekarstwo, ludzie się rozjechali w 4 strony świata… więc urlopowo wrzucę tu starego ogórka: