Gutek zabił napisy

Alan posted on 17.05.2007 @ 16:25
0

Nie wiem czy dotarły do Was najświeższe wieści z Polski, o tym jak policja zatrzymała kilka osób związanych z środowiskiem tłumaczącym napisy do filmów, w tym zamknięto napisy.org, napisy.info, a napisy24.pl „zeszły do podziemia”. Tylko czekać, aż najlepsza na polskiej scenie grupa Hatak, dzięki której możemy zrozumieć większość seriali, posra się ze strachu i zwinie manatki.

Nie jest śmiesznie, jest żenująco i tragicznie. Ludzi, którzy za darmo i dla dobra ogółu tłumaczyli dialogi do filmów, których przecież bądź co bądź nie rozpowszechniali, zawinięto na policję, postawiono zarzutu, zgarnięto sprzęt i zagrożono 2 latami odsiadki. Sprawa w toku.

Bo właśnie żyjemy w takim kraju, mordercy, dresy, złodzieje i mafia chodzą po ulicach, a policja z nudów łapie gości, którzy praktycznie niczym nie zawinili. Dla mnie jest to żenujące i przykre.

Jakub Duszyński, Gutek Film, odpowiedzialny za całą akcję:

„W Polsce sprzedaje się po kilkaset sztuk filmu niszowego – np. jakiejś koreańskiej produkcji, która nie była nigdy szeroko promowana. Czy dlatego, że nikogo kino koreańskie nie interesuje? Otóż nie. Dzieje się tak dlatego, gdyż każdy film można ściągnąć z sieci – jeszcze przed kinową premierą – z polskimi napisami. Dlatego do kinowych premier najczęściej nie dochodzi, bo po co? I dla kogo?”

Panie Jakubie, jeśli myśli Pan, że się panu źle wiedzie, bo wszyscy ściągają Pana filmy z sieci, to musi się Pan obudzić i popatrzyć na top listy torrentów – wątpie aby znalazł tam Pan coś ze swojej stajni. To raz. A dwa – niech się Pan odpierdoli od tych chłopaków, bo to nie oni ripują produkcje, których ściągniecie Pana zdaniem rujnuje polskie środowisko dystrybutorów. Argument o napisach będących własnością dystrybutora jest najzwyczajnie śmieszny – chciał się Pan do kogoś dopierdolić, to się Pan dopierdolił. Szkoda, że do ludzi, którzy robili coś dla innych, nie łamiąc praktycznie żadnych praw autorskich.

Na mercedesa nie styka? Śmiech na sali.

83 komentarzy »

  1. Panikkk | www |

    bzdura roku

  2. dudek |

    „Szkoda, że do ludzi, którzy robili coś dla innych, nie łamiąc praktycznie żadnych praw autorskich.”

    ale ty glupi jestes koles

  3. suchyy | www |

    Dziwna akcja… ja tam i tak oglądam bez napisów bo pojawiają sie dopiero po kilku godzinach, ale może mi ktoś wytłumaczyć które paragrafy zabraniają tłumaczenia filmów o_O ?

  4. cyriak |

    z tego co kojarzę to tłumaczenie napisów nie jest złamaniem prawa – rozpowszechnianie tłumaczonych napisów już tak – to czemu zwinęli nie tylko administratora strony ale i tłumaczy?

  5. b69 |

    Jakbym był ortodoksyjnym wielbicielem kina włoskiego to kupowałbym płyty wydane przez Gutka, ze względu na jakość materiału filmowego.

    Tak więc osoby które tłumaczą listy dialogowe, nie stanowią żadnej konkurencji dla dystrybutorów filmu niszowego, który kupowany jest przez pasjonatów.

    W sieci jedynymi dobrymi jakościowo kopiami są ripy DVD, albo obrazy płyt, z listą dialogowa przetłumaczoną przez dystrybutora.

    To tak na temat strat poniesionych przez Gutek Film i argumentacji że pasjonaci ściągaja napisy w domu przetłumaczone.

    Pstryk. Argumentacja się pękła kaj siakaś guma stomila.

  6. warpech | www |

    moim zdaniem Marcin doskonale skomentował temat: http://netto.blox.pl/2007/05/no-to-po-napisach.html

  7. suchyy | www |

    Jeszcze co do Gutka:
    „Jednak dziś, po zatrzymaniu ekipy Napisy.org, Jakub Duszyński z firmy Gutek film powiedział w rozmowie z gazeta.pl:

    - Jestem bardzo zaskoczony decyzją o zatrzymaniu internautów. Nie znam szczegółów tej sprawy, ale nawet walcząc z tego typu piractwem, nie wyobrażałem sobie nigdy, że będzie to rozwiązywane w taki sposób.

    - Przestraszyłem się jako człowiek. To nie jest metoda, którą tę kwestię trzeba rozwiązywać. Trochę mnie zmroziło, że ktoś, kto kocha jakiś film i go przetłumaczy, może trafić do aresztu – dodał przedstawiciel Gutek Film.”

  8. Berliozz | www |

    Heheh
    Boi się teraz bolek, że go ktoś ścignie za jego wypowiedzi i za tą inicjatywę ;)

  9. EdgeCrusher |

    Cóż. Zaliczam się do osób, które chadzają do kina oraz kupują DVD. Jednak teraz gwarantuję, że nie pójdę na nic co dystrybuowane jest przez Gutka. Ciekaw jestem ile osób to zniechęci, bo przyznam, że ja jestem naprawdę ostro wkur..zony

  10. mendelski |

    To kto zakłada nowy serwer?

  11. Berliozz | www |

    Alan. A może by tak wykorzystać platformę 2up? Co ty na to?

  12. emmx |

    paranoja

  13. wallie | www |

    Spoko. Jak ich zamkną to długo nie posiedzą. Nie jeden z nich tłumaczył Prison Break’a, to wie jak się z więzienia wychodzi.

    No i najważniejszy napis na jednym z moich ulubionych serwisów:
    Hatak nie zostanie zamknięty :)

  14. MIKolas |

    tutaj lista flmów które nalezy kraść albo nie oglądać
    w żadnym wypadku nie dać zarobić
    http://www.gutekfilm.pl/filmy.php

  15. ish | www |

    eee- sorry, ale skad macie info ze to Gutek podkablowal? Z wieszkosci zrodel widac, ze mowa tutaj raczej o FOTA. Aha – aby tlumaczyc sciezke dzwiekowa w postaci napisow TRZEBA miec zgode autora na to – tak mowi nasza ustawa o prawie autorskim (btw – jedna z najbardziej liberalnych w Europie)..i to chyba jest fair?

    ale mnie ciekawi inna sprawa – czy jesli nikt w Polsce nie dystrybuuje np. jakiegos amerykanskiego serialu, a powstaly do niego napisy i zostaly umieszczone w sieci, to czy autor napisow lamie prawo? W takim przypadku przeciez FOTA nie moze sie do niego przyczepic

  16. Alan | www |

    z netto.blox.pl

    „sorry, gutek, ty masz problem, nie ja. co mnie obchodzi, że wybrałeś sobie model biznesowy, który nie działa?”

    popłakałem się ze śmiechu :)

  17. Wasp | www |

    No tak, wszystko pozamykali, a mi Rome bez napisów został. Jak ma ktoś napisy do 1 i 2 sezonu to dosinski /malpeczka/ thinkdifferent /kropeczka/ pl. Z góry dzięki ;)

  18. mrlol |

    Man, jest przecież hatak.pl.

  19. Auror |

    Ciśnienie mi skoczyło …. jak się uspokoje to może później coś napiszę w tej sprawie :-#

  20. Kapitan_Siemka | www |

    chuje.

  21. Bayer | ulubione posty | www |

    hehe, bym się wypowiedział ale się boję że mnie przy okazji zamordujecie pałkami ;]

    swoją drogą to Alan i reszta netu ma troche racji, policja teraz chyba bardzo się nudzi…

  22. gn |

    policja sie nie nudzi, ale policja ma 100m. z komendy glownej do siedziby Gutka na Zamenhofa 1

    sasiad sasiadowi powiedzial gdzie jest robota do zrobienia

  23. MIKolas |

    to niemiecka policja zamkneła serwer i namierzyła te osoby
    te nasze krawężnki dostali tylko adres

  24. b69 |

    a strony „red watch” nie potrafią zamknąć nasi brawurowi funkcjonariusze do walki z terrorem elektronicznym.

    Wniosek – poprosić red watch o udostepnienie serwerów i domen.

  25. slm |

    KURWAAA!!! Ci ludzie tłumaczyli po prostu teksty!!! Teksty seriali, z których większość jest za skomplikowana na skurwydebili z rządu!!! KURWAMAAAĆ CZY WY NIE WIDZICIE CO SIĘ W TYM KRAJU DZIEJE???!!Nie wiem czy wiecie , ale kabareciarzom przed tegorocznym Opolem powiedziano , że mają nie opowiadać nic o polityce!! Kurwa MAAĆ , już nas tak politycy zasypują takim gównem, że zaczynamy się do tego przyzwyczajać!!! Każdy normalny naród obciąłby dawno takim zjebusom głowy za takie pomysły!! Nigdy nie rozumiałem czemu czarownice się akurat paliło na stosach, teraz wreszcie KUMAM jak Ci ludzie musieli być WKURWIENI!!!!

  26. Mailo |

    napisy.info działają , z bólem ale jeszcze działają…

  27. Mylith |

    W głowach się pierdoli :\

  28. tansky |

    Polityka i zdrowy rozsądek swoją drogą, ale podpisy troszku rozleniwiają. W tym roku na maturach był dramat z angielskim ‘ze słuchu’. A nóż nasze generation next zacznie w końcu słuchać – co oni właściwie mówią – dopiero teraz?

  29. Pawlik |

    miałem coś od siebie dodać, ale widzę, że SLM mnie wyprzedził. Paranoja w tym kraju, paranoja.

  30. warpech | www |

    @slm: ja myślałem że chcesz porównać tych tłumaczy do czarownic :) to by dopiero miało sens

  31. MIKolas |

    slm:
    to dla tego że ci tłumacze pomagają w szerzeniu wrogiej kapitallistycznej propagandy

  32. Mati | www |

    Dupa tam a nie tłumacze…

  33. ish | www |

    Slm – co za demagogia. Myslisz ze w innych krajach to sie zdarza? A co powiesz o USA i MPAA/RIAA ? Tam akurat z wiadomych wzgledow nie ma problemu napisow, ale zaloze sie ze likwidowaliby takie serwisy jak napisy.org jednym ruchem reki.

    a co do kabareciarzy – no tutaj to juz jest problem :/ Chociaz z drugiej strony – najlepsze kabarety to mielismy wtedy jak byl system totalitarny. To moze i tym razem ich jakosc sie poprawi ;)

  34. kuba |

    Nie rozumiem Was, sami w większości pewnie jesteście twórcami. Nie możecie się nadziwić, że ścigają złodziei. A gdyby ktoś naruszył Wasze prawa autorskie?

    Trzeba przyznać, że prawo trudno jest stosować, trudno zapanować nad internetem. Piractwo jest powszechne. Ale nie róbmy z niego cnoty.

    # cyriak Says:
    May 17th, 2007 at 16:46
    z tego co kojarzę to tłumaczenie napisów nie jest złamaniem prawa – rozpowszechnianie tłumaczonych napisów już tak – to czemu zwinęli nie tylko administratora strony ale i tłumaczy?

    Jeżeli tworzą tłumaczenia, czyli opracowania utworu, w celu rozpowszechnienia i czynią z tego źródło dochodu, to są złodziejami.

    # suchyy Says:
    May 17th, 2007 at 16:46
    Dziwna akcja… ja tam i tak oglądam bez napisów bo pojawiają sie dopiero po kilku godzinach, ale może mi ktoś wytłumaczyć które paragrafy zabraniają tłumaczenia filmów o_O ?

    Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych składa się z artykułów, a nie paragrafów. Kilka z nich, m.in. poniższe, mogą tłumaczyć sytuację.

    Art. 2.
    1. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja,
    jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego.
    2.4) Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu
    pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu
    pierwotnego wygasły. W przypadku baz danych spełniających cechy utworu zezwolenie
    twórcy jest konieczne także na sporządzenie opracowania.
    3. Twórca utworu pierwotnego może cofnąć zezwolenie, jeżeli w ciągu pięciu lat od
    jego udzielenia opracowanie nie zostało rozpowszechnione. Wypłacone twórcy
    wynagrodzenie nie podlega zwrotowi.
    4. Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym
    utworem.
    5. Na egzemplarzach opracowania należy wymienić twórcę i tytuł utworu pierwotnego.

    Art. 23.
    1.27) Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego
    utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Przepis ten nie upoważnia do budowania
    według cudzego utworu architektonicznego i architektonicznourbanistycznego
    oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających
    cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z
    celem zarobkowym.
    2.28) Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy
    utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w
    szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego.

    Nie wymaga zezwolenia twórcy przejściowe lub incydentalne zwielokrotnianie
    utworów, niemające samodzielnego znaczenia gospodarczego, a stanowiące integralną
    i podstawową część procesu technologicznego oraz mające na celu wyłącznie
    umożliwienie:
    1) przekazu utworu w systemie teleinformatycznym pomiędzy osobami trzecimi
    przez pośrednika lub
    2) zgodnego z prawem korzystania z utworu.

    Art. 331.42)
    Wolno korzystać z już rozpowszechnionych utworów dla dobra osób niepełnosprawnych,
    jeżeli to korzystnie odnosi się bezpośrednio do ich upośledzenia, nie ma zarobkowego
    charakteru i jest podejmowane w rozmiarze wynikającym z natury upośledzenia.

    Art. 35.
    Dozwolony użytek nie może naruszać normalnego korzystania z utworu lub godzić
    w słuszne interesy twórcy.

    Art. 116.
    1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w
    wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram,
    wideogram lub nadanie,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
    do lat 2.
    2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści
    majątkowej,
    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
    3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe
    źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią
    kieruje,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
    4. Jeżeli sprawca czynu określonego w ust. 1 działa nieumyślnie,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
    do roku.

    Art. 117.
    1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w celu rozpowszechnienia
    utrwala lub zwielokrotnia cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania,
    artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
    90) W brzmieniu ustalonym przez art. 1 pkt 5 ustawy, o której mowa w odnośniku 8.
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności
    do lat 2.
    2. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe
    źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią
    kieruje,
    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=open&id=WDU19940240083

  35. kuba |

    Aha, jeszcze jedno. Przed Romanem Gutkiem należy się kłaniać. Facet zrobił tak wiele dla polskiej kultury, a Wy serwujecie mu jakieś połajanki, bo chce bronić swoich praw. Absurd!
    Być może prawo jest niedostosowane do dzisiejszych warunków, technologii, możliwości dzielenia się danymi, utworami i należy zasstanowić się nad innymi rozwiązaniami. Ale jak można się dziwić, że ludzie nie chcą być okradani?!?

  36. hapy |

    A strona Krew i Honor tych nazistow i kretynow wciaz dziala :)
    to sie nazywaja priorytety naszej policji :)

  37. kokomaroko |

    Coscie sie tak do gutka dopierdolilil koles robi duzo dobrego, sprowadza ambitne filmy, organizuje festiwale (Cieszyn), a ta akcja policji miala z nim gowno wspolnego.

    zgadzam sie ze paly przesadzily z tym aresztowaniem i ogolnie powinni sobie odpuscic sciganie tego typu „piractwa” a zajac sie powazniejszymi sprawami w tym chorym kraju ale nie ukrywajmy tez ze w 90proc przypadkow te napisy wcale niemialy sluzyc np. gluchoniemym tylko kolesiom ktorzy zasysaja DVDRipy co jest ewidentnym lamaniem prawa. (tez bym chcial zeby bilety do kin byly troche tansze ale coz..)

  38. Hereska |

    No tak trupa w parku trzymali przez 3 albo 5 dni i tutaj nic sie nie stało(tlumaczą sie ze nie mogli go znaleźć chociaż mieli idealnie opisane miejsce) a chwalą sie takimi rzeczami jak zamkniecie kilku ludzi którzy robili coś dla innych :/

  39. majki |

    nie potrafią sobie poradzić z p2p i innymi sposobami wymiany plików to podchodzą z innej strony

  40. Sylwia |

    paranoya :/

    Pozamykane są nie tylko strony z napisami do filmów, ale nawet z tłumaczeniami piosenek. Hatak jeszcze się trzyma, ale ciekawe jak długo, sami zresztą sytuację skomentowali ta „aferę napisową”… możecie u nich poczytać na głównej stronie.

    A dojdzie do tego, że napisy będą po prostu umieszczane na torrentach i tyle…

  41. Sylwia |

    A tak poza tym, to „zostaną im postawione zarzuty związane z łamaniem prawa autorskiego, grozi za to do 2 lat więzienia” to bujda. Bo w końcu jakie prawa utorskie??!! W końcu to AUTORSKIE TŁUMACZENIA! W dupach się poprzewracało, i że niby teraz to policja taka „efektywna” i „bańdziorów” łapie i powinniśmy byc z nich dumni i pomnik postawić :/

  42. Bayer | ulubione posty | www |

    etam, tłumaczenie utworu nie jest tak samo traktowane jak sam utwór… i tu P2Pies leży pogrzebany ;]

    btw. tłumaczenia są na torrentach ;]

  43. Auror |

    Hmmmm …. nie bardzo kapuje, ale czy zamieszczenie serwisu napisy.org itp. na jakichś orientalnych serwerach nie załatwiłoby sprawy (w sensie odebrania policji i prokuraturze możliwości ich zamknięcia?)?

  44. Alan | www |

    @Kuba

    misiu, cały post na nic.

    Jeżeli tworzą tłumaczenia, czyli opracowania utworu, w celu rozpowszechnienia i czynią z tego źródło dochodu, to są złodziejami.

    Właśnie NIE czynią z tego źródła dochodu – środowisko internetowych tłumaczy to przedstawiciele kultury daru. Tacy ludzie są bardzo istotnym elementem społeczeństwa.

    Poza tym nie rozumiem odniesienia do tego, że również jesteśmy twórcami. Przecież oni nie okradają tłumaczy, ani nikogo innego. Robią jedynie napisy do filmów, które już są w internecie. Więc o czym jest Twój cały post?

    Nikt Gutkowki zasług i prestiżu nie odbiera. Za to co zrobił, chwała mu i piedestał. Ale sprowokowanie akcji policyjnej, gdzie pały wpadają do akademika, aresztują studentów, zabierają im sprzęt i grożą 2 latami więzienia, za to, że sobie tłumaczyli dialogi do filmów, ktore NIE oni umieścili w sieci – to lekki absurd, nie uważasz?

    Kuba, a ile Ty w życiu ściągnąłeś pirackich filmów i napisów do nich? Ile masz nielegalnego oprogramowania na swoim laptopie? Nie musisz odpowiadać, przecież wiem.

    Niech rzuci kamieniem, ten kto jest bez grzechu.

  45. Bayer | ulubione posty | www |

    nie rzucam kamieniami bo jak każdy mam na sumieniu co nie co, sam zresztą przetumaczyłem kilka filmów + gdzieś po sieci pałęta się moje tłumaczenie interfejsu pierwszego Rhino3d… ale to nie zmienia faktu że nie tyle tłumaczenia a serwis udostępniający to naruszenie prawa.

    kali ukraść korwa- dobrze, kalemu ukraść krowa- źle?

  46. Alan | www |

    ale zamknięto nie tylko administratorów strony, ale i tłumaczy.
    Poza tym, co to za różnica, naprawdę – strona i tak nie zarabiała pieniędzy, więc w czym rzecz?

    Jeśli nie tam, to tłumaczenia będą się pojawiać na torrentach – i co, zamkną torrenty?

  47. Celyna |

    Dla mnie to jakieś chore…policja za coś się wzieła, bo z niczym innym sobie nie radzi ;p ale kurcze…za tłumaczenia do więzienia? jakby tak przestrzegać przepisów to na karzdym kroku się je łamie, nie mówię, że mamy się przyzwyczajać do tego, ale to jest porypane co się teraz stało

  48. Celyna |

    sry za tego byka…;p każdym*

  49. Bayer | ulubione posty | www |

    widzę że dalej mamy romantyczną wizję na temat internetu… ci co trzęsą netem (lub w necie) dawno ją stracili i zarabiają wagony sarunku więc chronią swoje wpływy co można zrozumieć. Zamknięcie tylu osób miało działać jako straszak, wyszło jak wyszło i policmajstrzy zamiast strachu musieli bronić się przed atakami na swoją stronę ;] Strona nie zarabiała ale łamała prawo autorskie więc wystarczy.

    torrenty jak się da to też zamkną, jak znajdą (lub dopiszą) paragraf tp zamkną też autorów stron i oprogramowania, kwestia czasu.

    btw. sprawę w połowie załatwiłoby to co Vagla pośrednio sugeruje w swoim komentarzu – napisane w disklejmerze że użytkownicy takiej strony są z sobą spokrewnieni/ utrzymują bliskie kontakty przyjacielskie (hehe bez podtekstów) czyli są swojego rodzaju bliską społecznością. Gdzieś jest przepis że rodzinie/ znajomemu możesz pożyczyć twój film/ tłumaczenie/ cokolwiek bez łamania prawa…

  50. kenzo | www |

    skrot z wypowiedzi Wojciecha Machały, doktora nauk prawnych w dzisiejszej Wyborczej:

    tlumaczenie na wlasny uzytek – nie jest przestepstwem
    udostepnianie tlumaczenia publicznie – jest
    a kwestia ewentualnego zarobku na napisach jest w tej sprawie bez znaczenia

    mnie natomiast sytuacja smuci glownie z powodu malej szkodliwosci (jesli w ogole jakas szkodliwosc wystepuje) napisow za free i prawdziwych przestepstw ktorych sie nie sciga a ich skala jest niewspolmiernie wieksza…

    niestety romantyzm darmowych zasobow internetu czesto przegrywa z rzeczywistoscia prawna i ludzka maloscia :/

  51. kenzo | www |

    kuffa, cytat do myslinikow
    reszta tekstu jest moja

  52. kuba |

    @Alan

    Znów się mylisz. Misiu. Robisz burzę w niesłusznej sprawie.

    1. Wniosek, który wysnułeś z cytatu, nic nie zmienia. Po prostu, jeśli „nie czynią z tego źródła dochodu”, to są tak samo złodziejami, tylko że grozi im mniejsza kara (masz we fragmentach ustawy). Taka ta Twoja „kultura daru”, że jednym najpierw trzeba bezprawnie zabrać. Jeszcze mi powiedz, że zabierają bogatym, żeby dać biednym. Taki internetowy Sherwood. Albo lepiej Share-wood.

    2. Nie rozumiesz odniesienia do tego, że jesteśmy twórcami. A te filmy w internecie spadły z nieba? I nikt nie ma do nich praw? Twoje niewinne „robią jedynie napisy do filmów”, to tworzenie opracowania, które autor, jeżeli już, to może dać bliskiej osobie albo, w pewnym zakresie, niepełnosprawnej. Poza tym, „rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły”. Oprócz tego „robią jedynie napisy do filmów” godzi w słuszne interesy twórcy.

    3. Więc mój cały post jest o tym, że jak jakiś Robin Hood robi bezprawnie opracowanie czyjegoś scenariusza na szerszy użytek, to go okrada.

    4. Nie uważam się za bezgrzesznego (nie mówiłem, że nim jestem, piractwo jest wręcz powszechne, ale nie trzeba go pochwalać, a już na pewno nie walczyć w obronie złodziei). Miejsce nielegalnych tłumaczeń jest na torrenetach, nie mogą być teraz uznane za legalne. Co innego jest zastanawianie się nad samym prawem – ale zwolennicy, choć czasem znaczący, zalegalizowania wymiany plikami są raczej w mniejszości.

    Nie wiedziałem też, że cytatami z Ewangelii wypada bronić piractwa.

  53. Sylwia |

    @ Bayer
    „wszystkie dzieci nasze są” na skale światową chcesz mieć? Ojciec inwentor z Ciebie :P

    @ all
    Dziwi mnie to, bo w końcu na świecie tendencje są zgoła inne i potrafią to (problemy z piraceniem) załatwiac w cywilizowany sposób (e.g. http://www.internetstandard.pl/news/110518.html).

  54. Bayer | ulubione posty | www |

    @ Sylwia
    Jesteśmy w ue więc jak coś bruksela wymyśli to i nam się oberwie… czysty pragmatyzm ;]

    btw. dlaczego walnęli w napisy? bo z torrentami i p2p ogólnie przegrali ;] Jakie wyjście? Uczenie się języków. Przydaje się w życiu.

  55. Alan | www |

    Taka ta Twoja „kultura daru”, że jednym najpierw trzeba bezprawnie zabrać.

    Ale komu oni zabierają? Dystrybutorowi filmu? Przetłumaczenie ze słuchu tekstów w filmie uważasz za zabranie komuś czyjejś właśności?

    Kuba nie chodzi tu o kwestie prawne, bo nie mi już rozstrzygać artykuły i paragrafy. Chodzi o to czym się policja zajmuje, jak to rozwiązują i szum jaki robi z tego Gutek, oskarżając ludzi tłumaczących napisy o upadek polskiej branży dystrybucyjnej. To jest kpina. I to jawna.

    Jak Kenzo wyżej zacytował – czy możemy w tym wypadku w ogóle mówić o szkodliwości społecznej? Kogo oni bezpośrednio okradają, twórców filmu? A w jaki bezpośredni sposób twórcy filmów tracą na tych tłumaczeniach?

    4. Nie uważam się za bezgrzesznego (nie mówiłem, że nim jestem, piractwo jest wręcz powszechne, ale nie trzeba go pochwalać, a już na pewno nie walczyć w obronie złodziei).

    piraci, złodzieje – groźne epitety i wiemy, że nie można być trochę złodziejem. Ale czy naprawdę Ci ludzie zasługują na takie przezwiska?

    Cała ta afera to zwyczajne robienie scen i szumu, w okół problematyki ściągania pirackich utworów z sieci. Ja również TEGO nie pochwalam. Nie mniej jednak uderzanie w najsłabszą, najłatwiejszą grupę, znajdującą się na samym końcu łańcucha pokarmowego „pirackiej branży”, gdzie ciężko nawet mówić o powiązaniach między nimi – to zwyczajna podłość.

  56. kuba |

    Alan, tu chodzi tylko o prawo.

    Btw, mam taki fragment w swojej umowie o dzieło:
    ”Wykonawca oświadcza, że posiada wszelkie prawa autorskie do dzieła. [...] Wykonawca upoważnia również Zamawiającego do wykonania i zezwalania na wykonanie zależnego prawa autorskiego (opracowania, tłumaczenia) do dzieła”.
    Za to dostaję pieniądze.
    Tak samo jeśli ktoś tłumaczy innym film – osoby mające do niego prawa muszą się zgodzić. Proste.

  57. Bayer | ulubione posty | www |

    ehhh… najprostsze rozumowanie: jeżeli obejrzysz film z napisami w kinie zabulisz a bilet – jeżeli obejrzysz film z napisami w domu to jest duża szansa że jest to pirat. Ja widze tu już jedno małe „ale” mianowicie ani dystrybutor ani kino nie dostaną kasy. Narzekacie na kina i repertuar? No to właśnie napisałem dlaczego nie ma tego co by się chciało.

    Nadmuchana”Afera” sobie a prawda sobie, tak czy siak nie ma co się rozwodzić, napisy udostępniane na necie są nielegalne.

  58. emmx |

    kur… :/

    sciągnąłem sobie family guy’a, nie wiecie gdzie znajde napisy?

  59. Riddle | www |

    Wniosek – poprosić red watch o udostepnienie serwerów i domen.

    Buehehehe.

    Kto się ze mną pomodli o III Wojnę Światową? Za dużo nas, jak napisy do filmów są ważniejsze niż naziole, rabusie, mordercy i zboczeńcy.

    Goście od napisów nie ukrywali się za bardzo. Nie mieli serwera w Sealandii, Indiach czy innej Korei. Nie działali pod 3 literowymi nickami łącząc się przez tybetańskie proxy, a na dyskach nie mieli zainstalowanych zapalników termitowych. Założę się, że dzięki tłumaczeniu napisów podszkolili swój angielski niesamowicie.

    Wczoraj dowiedziałem się dopiero, że tłumaczenie filmów jest nielegalne. Bullshit.

    Anonimowy slm wyżej ubrał w słowa to co mi się od dawna ciśnie na usta, a czego nie wypadało powiedzieć, no bo jak to. Brawo dla tego pana.

  60. deja?vu | www |

    ostatnio powstala taka inicjatywa:
    http://www.partiapiratow.org.pl/
    moze trzeba wprowadzic Partię Piratów do sejmu? :>

  61. Kira |

    Jak trzeba mieć poprzestawiane we łbie żeby prowadzić wendette przeciwko piractwu miesiąc wcześniej śląc gromy na jakiegoś nastolatka o ksero robiąc z siebie desperado bo państwo nic nie robi, a po miesiącu grzmieć na to że policja zamknęła ludzi którzy łamią prawa autorskie…
    Brak słów

  62. Piotr_KP |

    Co do działań Policji to, jest to do wytłumaczenia tym, że dostali takie polecenie „z góry” i musieli to zrobić. „Ktoś” podjął taką decyzję w prokuraturze lub w KGP. Do takiego „kogoś” dotarły argumenty pana prezesa z GUTEK FILM. Jednak żądania i zarzuty p. prezesa są szyte grubymi nićmi.
    Twierdził, że chciał usunięcia z serwerów, tylko napisów do których posiadał wykupione prawa dystrybucyjne. Ok posiada takie prawa i zlecił ich tłumaczenie, co daje mu prawo do ochrony TYLKO TEGO TŁUMACZENIA ZA KTÓRE ON ZAPŁACIŁ. Jeżeli udostępniane tłumaczenia są inne, niż opłacone przez niego to nie ma do nich żadnego prawa i stanowią one własność osób, które ich dokonały i mogą nimi dowolnie dysponować. Wynika to z orzeczenia Sądu Najwyższego RP

  63. player |

    ale wiecie co..hatak zrobil bekowa i chyba najgenialniejsza rzecz podsłońcem :)

    „Oficjalne oświadczenie sceny napisowej w sprawie napisy.org

    Hatak.pl jest serwisem, na którym nasza wielka grupa krewnych, dalekich i bliskich, a także znajomi całej licznej grupy krewnych, wymieniają się między sobą tłumaczeniami, aby sobie wzajemnie pomagać.”

    Chyle czoła przed chłopakami – proste a jakże skuteczne.. niech sie teraz ktoś do tego przyczepi :)

  64. Szmugli |

    a Ty koles co masz do dresów ? Tez sie odpierdol cieciu ..
    a to ze policja jest pojebana to nie nowosc O_O

  65. deja?vu | www |

    @ Majki
    mi szczegolnie utkwił ustęp o tym że osoby, które podejmują się tlumaczenia, posiadają nieraz spora kolekcję legalnych filmów. chodzi mi oto że w relacjach z zatrzymania, zawsze podaje się ilość nielegali, a to oprogramowania, a to muzyki a to filmów. rodzi sie wrażenie że ludzie ci zaspokajają swój apetyt tylko i wyłącznie z nielegalnego źródła, co wydaje mi się grubą przesadą. jak ktoś ma bzika to ostatni grosz wyłoży na kino/płytę. poza tym, odnoszę wrażenie że dzieki P2P ceny legalnych płyt spadły – patrz płyty z serii ‘Polska cena’ np.Bjork za ok.30zeta albo filmy dodawane do gazet czy to Wyborałki czy Dziennika, toż to kino z najwyższej półki za przystępną cenę.

  66. gR | www |

    Kuba i Bayer mają rację.

    pytacie się czemu zamknęli tłumaczy i administratorów? Dla wymiaru sprawiedliwości – jest to w tym momencie – zorganizowana grupa przestępcza. tak tak… w każdej grupie ktoś jest odpowiedzialny za jakieś działania. Bez poszczególnych węzłów grupa nie dokonywała by przestępstwa.

    Np w sieci dealerskiej człowiek, któy odbiera telefony z zamówieniami nie popełnia przestępstwa rozmawiając przez telefon – ale biorąc udział w działaniach grupy, która przestępstwo popełnia, jest winny.

    Dlaczego policja uderza w takie grupy? Ponieważ Polacy w znacznej większości nie znają angielskiego i jeśli polskie napisy znikną z Internetu, to spadnie ilość ściąganych filmów pirackich. wzrośnie sprzedaż DVD i biletów do kina, przez co spadnie ich cena, przez co więcej ludzi będzie mogło chodzić do kina, … itd.

    Nie znacie widać osobiście ludzi tworzących filmy lub muzykę. Ja znam. Wiem jak ciężko im przeżyć przez piractwo w Polsce. Jak dużo projektów balansuje na granicy opłacalności. Jak mają zszarpane nerwy. Wszystko przez ludzi, którzy siedzą codziennie w Internecie i uważają, że wszystko im się należy i powinno być za darmo. Wypasione filmy i zajebiste utwory powinny być tworzone przez artystów dla dobra ogółu. Bajki dla dzieci. Częściowo za ten stan rzeczy odpowiedzialne są media, tworzące mity o tym, że artyści to krezusi rozbijający się po imprezach. I każdy sobie myśli, że oglądając sobie filmy na kompie szkodzi tylko wielkim koncernom. Bzdura. Kasa z filmów idzie dla producentów, dystrybutorów, aktorów, piosenkarzy, kamerzystó, scenarzystów, reżyserów, oświetleniowców, ludzi targających sprzęt, ludzi robiących kanapki, milionów ludzi, którzy są zaangażowani w ten biznes. A nie kilku złych, krwiopijczych wytwórni…

  67. Alan | www |

    „Kasa z filmów idzie dla producentów, dystrybutorów, aktorów, piosenkarzy, kamerzystó, scenarzystów, reżyserów, oświetleniowców, ludzi targających sprzęt, ludzi robiących kanapki, milionów ludzi, którzy są zaangażowani w ten biznes. A nie kilku złych, krwiopijczych wytwórni…”

    bzdura ;) jak już mamy być dokładni – kasa idzie do producenta, cała reszta zazwyczaj opłacana jest wcześniej z kredytów kochany ;) więc jeśli ktoś traci na słabej sprzedaży filmu, to nie są to chłopcy od kanapek, Linda czy Deląg – tylko producent i dystrybutor.

    Nie znacie widać osobiście ludzi tworzących filmy

    Znam i to bardzo dobrze ;) co nadal nie zmienia w żaden sposób mojego stanowiska w stosunku do sytuacji, gdy grupce studentów policja wpada do akademika i zamykają ich do więzienia, za to, że tłumaczyli napisy. Chcą się rozprawić z piractwem, niech wezmą się za ludzi, którzy tworzą największe serwisy torrentowe.

  68. slm |

    @warp: porównanie było by zbyt łagodne podejrzewam :) jak sobie wyobrażam sytuację, w której CBŚ czy ktokolwiek wpada do akademola w maskach i każe studentom paść twarzą na ziemię to zaczynam wyobrażać sobie bardziej wymyślne tortury.

    @ish: uwierz, daleko mi do demagogii. akurat mam to nieszczęście , że siedzę w służbie zdrowia i na własnej skórze czuję jak bezwzględnie pomiata i manipuluje się ludźmi na samym dole „łańcucha pokarmowego”. nie ma efektów w łapaniu grubych ryb , to rząd popisuje się łapiąc zwykłych ludzi. nie mam nic przeciwko Gutkowi i uważam , że cała akcja wykiełkowała gdzie indziej. to co napisałem akurat się we mnie od jakiegoś czasu gromadzi. jest to moja osobista opinia i piszę takie teksty gdzie tylko mam okazję skomentować genialne pomysły Polaków na wysokim szczeblu. jeśli , ktoś to zinterpretował jako demagogię ma zapewne niezwykle podatny umysł, bo na nikogo nie próbuję i nigdy nie próbowałem wpłynąć. a opinię na dany temat należy zebrać także i z tego punktu widzenia, mówiąc teraz już ogólnikowo.
    co do MPAA/RIAA. błagam bez porównań do US. zakładam, że jesteś świadom różnicy między dostępnością do materiałów filmowych i audio w US i w Polsce. po drugie , tacy „studenci” jak z napisy.org tam nie istnieją z prostego powodu. na jaki niby język mieliby tłumaczyć filmy? angielski? poza tym US to nie jest dobry przykład na egzekwowanie prawa. popełniają tam zonki nie lepsze niż u nas.to chyba tyle
    z szacunkiem
    slm(Ł)
    ps. mimo to cieszy mnie , że kilka osób się ze mną zgadza:)

  69. slm |

    ad. Kuba, Bayer, gR – w tej kwestii jak najbardziej się zgadzam. niestety piractwo istnieje, bo szarego człowieka, który i tak ciężko pracuje nie stać na to, na co ma ochotę,a co mu się należy.a ponieważ ma głowę na karku, walczy z systemem, niestety kosztem innych ludzi.
    jaki wniosek? don’t hate the player, hate the game

  70. Bayer | ulubione posty | www |

    jest proste rozwiązanie… takie po środku. podoba ci się płyta – kup ją, podoba ci się film – kup dvd. na jedną płytkę czy dvd miesięcznie każdy wyrabia. mniej fajek czy pizzy i będzie. Niby nic a pomoże.

  71. Alan | www |

    kupiłem tydzień temu LP, choć słuchałem od 3 tyg torrenta.

    to nie prawda, że ludzie nie kupują oryginalnych rzeczy. Mam całą szafkę dvd ulubionych rzeczy.

  72. Bayer | ulubione posty | www |

    heh, to wyobraź sobie że na nas dwóch przypada średnio czterech którzy nie kupują niczego co mogą mieć z netu… różowo nie jest. Nie chcę wojować z wiatrakami, wystarczy jak będziemy kupowali to co się nam podoba, reszta i tak się prędzej czy później złoży ;]

  73. gR | www |

    Alan, nie bierzesz pod uwagę jednej rzeczy – kredyty trzeba spłacić.
    Jeśli producent, który wykłada kase na projekt ambitniejszy nie dostanie zwrotu pieniędzy + satysfakcjonującego zysku, to nie pójdzie już w takie kino. Co za tym idzie? Ludzie, którzy pracowali dla niego przy tej produkcji nie dostaną już kolejnej szansy.

    musisz podejść do tego bardziej makroekonomicznie. Ambitne filmy i polowa smieci z holywood to zupelnie inne ekipy. Jeśli mniej kasowe filmy ludzie ogladaja w wersjach pirackich to jest to znacznie większy cios dla nich.

    To nie jest tak, że w Polsce wszystko jest drogie (są np samochody), większość Polaków po prostu za mało zarabia. To się na przestrzeni kilkunastu lat zacznie wyrównywać i na więcej rzeczy nas będzie stać. Ale trzeba też zmienić mentalność. To, że jest Internet, nie znaczy że wszystko nam wolno.

  74. maciek | www |

    http://www.napisy.qwe.pl

    REGULAMIN:

    Regulamin:
    I. Postanowienia ogólne.

    1.

    Serwis przeznaczony jest dla osób niedosłyszących.
    2.

    Korzystanie z serwisu jest nieodpłatne.
    3.

    Pliki znajdujące się w bazie danych są własnością osób udostępniających
    4.

    Pobrane z serwisu pliki mogą służyć tylko do użytku prywatnego.
    5.

    Zabrania się komercyjnego wykorzystywania plików pobranych z serwisu.
    6.

    Pobrane pliki mogą być użyte wyłącznie z legalną wersją materiału filmowego.
    7.

    Udostępnione pliki z napisami traktowane są jako opracowanie twórcze uzupełniające materiał filmowy.
    8.

    Serwis nie odpowiada za udostępnione pliki.

  75. kuba |

    Konstytucja PRL, 1952

    Art. 1.

    1. Polska Rzeczpospolita Ludowa jest państwem demokracji ludowej.

    2. W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej władza należy do ludu pracującego miast i wsi.

    Art. 2.

    1. Lud pracujący sprawuje władzę państwową przez swych przedstawicieli, wybieranych do Sejmu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i do rad narodowych w wyborach powszechnych, równych, bezpośrednich, w głosowaniu tajnym.

    2. Przedstawiciele ludu w Sejmie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i w radach narodowych są odpowiedzialni przed swymi wyborcami i mogą być przez nich odwoływani.

  76. Alan | www |

    Alan, nie bierzesz pod uwagę jednej rzeczy – kredyty trzeba spłacić.
    Jeśli producent, który wykłada kase na projekt ambitniejszy nie dostanie zwrotu pieniędzy + satysfakcjonującego zysku, to nie pójdzie już w takie kino. Co za tym idzie? Ludzie, którzy pracowali dla niego przy tej produkcji nie dostaną już kolejnej szansy.

    Chyba rozmawiałeś z moim ojcem niedawno, przyznaj się.

    Tak, oczywiście, że tak jest. Ale to już łańcuch zdarzeń, który wcale nie musi mieć miejsca. Wybacz, ale opowiadanie, że jeśli film nie zarobił te 5% więcej (bo na moje oko to absolutne maximum strat jakie mogą wynikać z rozpowszechnienia filmu w internecie) to ludzie, którzy przy nim pracowali nie dostaną więcej pracy, to już lekka fantastyka. Oni może i nie dostaną pracy, ale z innych powodów.

    Kino ambitne zawsze znajdzie swoich odbiorców i nonsensem jest opowiadanie, że są to głównie internauci – internauci ściągają w 90% masówkę, Piratów, Spidermany i inne shity. I co – filmy i tak biją rekordy popularności.

    jak powiedziałem – piractwo JEST problemem. Piractwa NIE popieram. Za to za absurd uważam zamknięcie ludzi, którzy tłumaczyli napisy.

    Ponadto oskarżanie internetu o upadek ambitnego kina, azjatyckiego, brak dvd i czegoś tam jeszcze, uważam za wyssane z palca. To nie jest taki procent ludzi, którzy są w stanie zagrozić jakiemukolwiek dystrybutorowi, producentowi, artyście. Zasłanianie się piractwem przy niskiej sprzedaży, to bujda i tłumaczenie swoich błędów.

    Dlaczego w Polsce nie ma na dvd tego o czym mówi Jakub Duszyński z Gutka? Bo przeprowadzili ankiety i dowiedzieli się, że jest zbyt małe zapotrzebowanie na takie produkty. Wypuszczono Casherna (którego kurwa mam, więc bez pierdolenia, że jak ktoś lubi anime, to sobie ściąga), który się pewnie sprzedał w 17 egzemplarzach i powiedzieli sobie narazie. I to nie dlatego, że w Polsce wszyscy mają na półkach wypalonego Casherna. Tylko dlatego, że to Polska, gdzie anime kojarzy się z Czarodziejkami z Księżyca. Tu leżą problemy, a nie kurwa w tym, że jedna osoba na milion sobie zassała jakiś offowy film.

    Naprawdę Patryk wierzysz w to, że taki obrót sytuacji ma większy związek z piractwem? Naprawdę wierzysz w to, że Ci ludzie robiący filmy odczuwają rynek piracki w takim stopniu aby to ich zabolało? Bo moim zdaniem, nie popartym badaniami, to zwykłe pierdolenie. Popatrz na top liste torrentów. A potem na box office. Kolejność ta sama. Prawie te same filmy. A jednak producenci trzepią taki hajs, że jakby chcieli, to by opłacili małą armię, która w pył wyjebałaby siedziby wszystkich wiekszych serwisow torrentowych.

    Wiecie jak ciężko dostać w internecie film o których mówi Duszyński? Nie wiecie. Teraz to chyba tylko z DC++. A ile osób zainteresowanych tematem umie takie filmy znaleźć i ma cierpliwość je ściągać. Odpowiedzcie sobie sami.

    Zwykłe pierdolenie.

  77. darko |

    Ludzie, przeciez te filmy z napisy.org ewidentnie byly robione pod pirackie kopie filmow. Wystarczylo przeczytac krotki infa pod kazdym tlumaczeniem typu: „version 2cd dvd rip xvid” itd itp. malo tego bylo kilka tlumaczen tego samego filmu pod rozne versie filmu, przewaznie nazwy odpowiadaly dokladnie nazwa plikow z filami, ktore mozna bylo znalezc na emule, torrentach i innych.
    Fakt, ze akcja policji ewidentnie pokazowa, ze pewnie i tak przynajmniej tych tlumaczy wypuszcza niedlugo na wolnosc. Nie mozna jednak zamykac spraw na pewne rzeczy.
    W naszej polskiej kulturze piraci to ciagle jacys romantyczni wojownicy w walce z babilonem.
    Ze sam sciagalem te napisy z sieci? tak , sciagalem ale co to zmienia? To tak jabym mial mowic, sam kradne to inni co kradna sa niewinni? nie rozumiem tego. a moze sam krade, pozwolcie mi chamy krasc dalej.

  78. maciek | www |

    http://divxstation.com/legal.asp

    „Also Note:
    For controversial reasons, if you are affiliated with any government, ANTI-Piracy group or any other related group, or were formally a worker of one you CANNOT enter this web site, cannot access any of its files and you cannot view any of the HTML, ASP or ASPX files. If you enter this site you are not agreeing to these terms and you are violating code 431.322.12 of the Internet Privacy Act signed by Bill Clinton in 1995 and that means that you CANNOT threaten our ISP(s) or any person(s) or company storing these files, and cannot prosecute any person(s) affiliated with this page which includes family, friends or individuals who run or enter this web site. By continuing to surf this site, you are expressly and impliedly agreeing to all terms as stated above, and affirm that you are in compliance with all federal, state and local laws concerning the content of this site.

    By surfing Divxstation, you Agree to all of the above, otherwise you must leave now.

  79. kuba |

    Czy z równą uwagą czytałbyś napisy ostrzegawcze na stronach od l. 18, gdybyśmy cofnęli się o kilka lat, zanim staliśmy się pełnoletni?

    Jeżeli ktoś wystawia pliki w necie, to co z tego, że ostrzega (np. w Polsce napisałby: to są pliki z napisami dla Ciebie i najbliższej rodziny oraz niepełnosprawnych), skoro to już jest rozpowszechnianie, wystawianie na użytek publiczny, więc działanie nielegalne.

    Zapominamy też, że dając ludziom nielegalnie napisy, narusza się słuszne interesy twórcy. Jest autor tych słów; autorstwo nawet jest niezbywalne. Alan uważa, że jeśli coś jest w internecie, to jest niczyje („oni nie okradają tłumaczy, ani nikogo innego. Robią jedynie napisy do filmów, które już są w internecie”) – z tym nie można się zgodzić.


Dodaj komentarz


Chcesz, żeby przy twoim komentarzu też pojawił się avatar?
Wgraj swój obrazek na Gravatar.com. Pamiętaj, aby podać ten sam adres e-mail, który podajesz w formularzu wysyłania komentarza.


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL