“Hope this made you smile ^_^”
Alan posted on 31.03.2007 @ 16:00Słodkości ciąg dalszy ;) nie łatwo przebić wydry, ale chomik i tak jest słodki :) jakby ktoś miał mieć ciężką sobotę, to może to mu trochę poprawi humor ;)
Słodkości ciąg dalszy ;) nie łatwo przebić wydry, ale chomik i tak jest słodki :) jakby ktoś miał mieć ciężką sobotę, to może to mu trochę poprawi humor ;)
Nikki Whelan to jakaś australijska aktorka i modelka, grająca w jakimś lokalnym sitcomie. Nie wiem jaką Nikki jest aktorką, ale w prześwitującym bikini wygląda całkiem nieźle… Plus Nikki sporo ćwiczy!
Gość, po którego mailu wnioskuje, że ma na imię Kuba, bo się nie przedstawił, przysłał mi maila z linkiem, abym pomógł im w promocji ich niekomercyjnego projektu, jakim jest CreateStarWars.org. Niestety Kuba nie napisał o co w projekcie chodzi, ani co tam robią. Na moje oko niespecjalnie się przyłożył… a ma to nieszczęście, że mnie Star Warsy kompletnie nie kręcą i staram się od nich trzymać z daleka. Więc siłą rzeczy (no tak, przykro mi), nie zagłębiałem się w temat. Chłopcy szukają chyba ludzi do stworzenia animacji będącej kontynuacją historii Gwiezdnych Wojen? Coś takiego…
Jest trailer, możecie sobie ściągnąć, jak kogo interesuje. Jestem fanem i wspieram wszelkie internetowe projekty niekomercyjne, ale Kuba nie wysilił się, żeby projekt przedstawić, a mi się nie chce wyczajać o co tam chodzi :) więc link postuje, ale sajt obadać musicie sami.
I występowałam w konkursach miss i mam tytuły… A z Panem to chciałabym przeprowadzić… ten… no… reportaż.
Podesłał Tomek.
Czekaliśmy i się doczekaliśmy. Już od północy można oglądać nowy trailer promujący kolejną odsłonę GTA. Ciężko mi powiedzieć czy poczułem rozczarowanie ilością materiału jaką nam zaprezentowano, czy nie. Z jednej strony właśnie czegoś podobnego się spodziewałem. Z drugiej strony, czytałem, że szef Rockstar North powiedział wyraźnie, że to nie będzie teaser, ale PEŁEN trailer. No ja tam nie wiem, ale dla mnie to jest właśnie teaser. Może powinniśmy się cieszyć, że nie jest to render? No nieważne.
Liberty City, które tym razem jest prawdopodobnie całkiem wiernie odwzorowanym Nowym Yorkiem, wygląda pięknie. To mało powiedziane. Wygląda cudownie. Zważając na fakt, iż Rockstar zazwyczaj kładł nacisk np na grywalność i na obszar jaki można zwiedzać co oczywiście osiągano kosztem grafiki, ta część może być miłą odmianą. Miłą, bo ja bym na razie nie ulegał ogólnemu hype’owi związanemu z tymi paroma ujęciami. Ja chcę zobaczyć jak będzie wyglądał gameplay. Dopiero potem się wypowiem, czy nowe GTA daje radę.
Nie mniej jednak zapowiada się hit. Powtórzę jeszcze raz, ale grafika miażdży. Klimat miażdży. Główny bohater miażdży, bo wreszcie być może będziemy mieli doczynienia z kimś naturalnym i bardziej ludzkim. A nie gogusiem podpierdalającym samochody, albo czarnuchem biegającym z kijem i zbierającym ziomali na ustawki. Te kilka ujęć, plus ta muzyka – ogólny klimat jaki zasugerował na Rockstar, to tak jakby chcieli nam powiedzieć – this is the real deal, this is what you’ve been waitin’ for.
Jeśli gra spełni oczekiwania jakie pozostawiło tych kilka obrazków, to zacznę się zastanawiać nad kupnem PS3. Narazie jeden MGS to za mało, żeby mnie przekonać na wyrzucenie 2 kawałków.
ps. jeszcze tylko dodam… do tej pory cała ta brutalność w gta, uchodziła na sucho, bo wszystko brano jako taką konwencję. Ze względu na grafikę, ludziki zrobione z 5 polygonów itd. Ciekaw jestem jak świat odbierze grę, w której w realnie odwzorowanym Nowym Yorku, gdzie “prawie prawdziwi ludzie” chodzą po chodnikach, będzie można ukraść sportowy wózek i zrobić masakrę na Times Square…
Tymczasem, do 16 października.
Czas poedukować trochę dzisiejszą młodzież, co to znaczy dobra grafika. Bo jak czasami przeglądam postowane na //w.f projekty, to się zaczynam zastanawiać czy Ci początkujący ludzie w ogóle mają szanse rozwinąć w sobie jakikolwiek zmysł wizualny.
Już dawno nie widziałem tak dobrego portfolia. Jest dosłownie kilka (3-4) prac, które nie dają rady, ale reszta po prostu powala.
Nie, bynajmniej nie naszego piłkarza. On ma się dobrze. Chodzi o wypadek, który miał miejsce 8 lat temu. Zginęły 3 osoby. Przerażająca scena.
Obczajcie Gizoogle – nakarmcie go adresem jakiejś angielskojęzycznej strony z dużą ilością tekstu i… Cóż, to trzeba zobaczyć :)
Rotfl.
Jak już jesteśmy przy koncertach akustycznych, to chciałem znaleźć występ Noela Gallaghera, który kiedyś zagrał “Stand by me” sam. Pamiętam, że kilka lat temu zrobiło to na mnie wrażenie. Niestety, nie znalazłem tego nigdzie. Natomiast znalazłem cover Robbiego Williamsa. Widziałem kiedyś jego koncert na hbo chyba i trzeba przyznać, ze Robbie daje niezły show. Nie jest zarozumiały, nie gra tylko swoich kawałków, ale też masę coverów. Ten widać jest jednym z nich. Niesamowicie jest oglądać kilkudziesięciotysięczny tłum śpiewający jedną z najpiękniejszych piosenek. Nie ukrywam, od wielu lat uwielbiam ten utwór i jestem do niego silnie przywiązany :) Miło popatrzeć, że ktoś jeszcze za jego pomocą umie poruszyć ludzi, w czasach gdy Oasis nie przykłada się już do niczego. Nawet do śpiewania Wonderwalla na koncertach… Kocham Gallagherów, ale oni są przykładem tego jak bardzo można się stoczyć. Kto słyszał, że wypuścili w listopadzie nowy album? Ja nie…
Robbie jest raczej słabym wokalistą, z tego co słyszałem, to mu w studiu głos ostro szlifują. Ale poradził sobie. W końcu tak się składa, że on także ma na swoim koncie równie piękny singiel. Co zabawne, był to pierwszy kawałek, którym się wypromował i już nigdy, po dzień dzisiejszy, w ciągu całej swojej kariery nie nagrał lepszej piosenki. Ale plus dla chłopaka za ten cover, bo były czasy, kiedy oni się nawzajem bardzo nie lubili. Poczujcie tą moc, gdy tyle ludzi naraz śpiewa jeden tekst :)
Zanim wojsrv mi nie przysłał tego linka, nie znałem Erica Roche’a. Na początku napisałem dosyć luźny komentarz, o tym jaki to on nie jest zajebisty i tak dalej… A potem przeczytałem przypadkiem, że zmarł w 2005 roku, na raka gardła. Więc skoro piszemy tu o zmarłym, to postanowiłem zmienić ton wypowiedzi. Nigdy o gościu nie słyszałem i trochę późno na kondolencje, ale żal, że odszedł prawdziwy wirtuoz gitary akustycznej, który potrafił z tego prostackiego, drewnianego pudła wydobyć dźwięki całej kapeli. Czapki z głów.
Inou mi na gg wkleił jakiegoś linka. Klikam. Ładuje mi się 2up. Nie wiem o co chodzi, nie widzę żadnej różnicy.
Kenzo to spostował na //w, ale tu już nie mógł… -_- *klaps* *klaps*. Po tym jakże skromnym linczu, zapraszam do zapoznania się z tymi dwiema wydrami. Są to z całą pewnością jedne z najsłodszych wydr na świecie i słowo “słodkie” nabiera tu wręcz encyklopedycznego znaczenia. Można się rozpuścić oglądając ten film :) Jak jedna łapie drugą znowu za łapkę… ;D kosmos!