Kroczem w twarz!

Alan posted on 28.02.2007 @ 23:40
0

Założe się, że obaj mieli na to naprawdę ochotę i specjalnie źle odpowiadali, żeby doszło do tego zbliżenia. Jeszcze nie tak dawno chciałem strasznie pojechać do Japonii, ale z każdym takim filmem jestem coraz dalej od tego pomysłu. Macie część drugą jakby się Wam spodobało ;) podesłał Zeartul.

Kid Creatures

Alan posted on 28.02.2007 @ 22:37
0

Świetny pomysł! Artyści tworzący prawdziwe dzieła z rysunków dzieci. Ileż fantastycznych i inspirujących pomysłów kryje się w pracach tych przedszkolaków, jeśli tylko popatrzymy na nie w odpowiedni sposób. Super. Podesłał Riddle.

Długopisem po papierze

Bayer posted on 28.02.2007 @ 22:19
0

Muzyka (dla) potłuczonych.

Bayer posted on 28.02.2007 @ 18:23
0


… i kto tu się nie zna na muzyce ;p ;]

Pieścić Marysie

Alan posted on 28.02.2007 @ 14:30
0

“Wiesz, pieszczę ją. Głaszczę ją… i wiesz… pieszczoty” hahaha… tak, tak. Pieść ją, pieść. Też z //w.f od quattro. A mówią, że kiedyś było gorzej.

Nowyj God

Alan posted on 28.02.2007 @ 13:00
0

Gówno się tam znacie na muzyce, to jest hicior! A Romek (2 od lewej) jaki talent wokalny, no, no, kto by pomyślał, Pan premier szaleje! Ściągnięte od ghenta z //w.f (choć zauważyłem, że wspominanie skąd się podpieprzyło link w drugą stronę nigdy nie działa ;]).

MusicVideo battle

kenzo posted on 27.02.2007 @ 23:15
0

No to kontynuujemy bitwę na klipy. W ramach próby nawrócenia Was z drogi sfrustrowanych wieczną zimą i reniferami w każdym domu finów (Bayer), czy zniewieściałych kastratów Timberlejków (Alan) rzucam wyzwanie i proponuję Wam zmierzenie się z prawdziwą muzyką.

Na początek Scott Walker. Facet istnieje na scenie już dobre 100 lat, ale ja znam ostatnie 2 płyty. The Drift i Tilt, jesienne i teatralne ale cholernie dobre :)

Scott Walker – Jesse

Przechodzimy do Xiu Xiu (wym. Szu Szu) czyli zeschizowana mieszanka, hmmm…. wszystkeg? synthpop, noise, folk i co tam jeszcze wymyślicie. Cholernie zakręcone i wciągające. Na początek do obsłuchania płyty La Foret, The Airforce i kawałki:

Pox:

i Boy Soprano

No i na koniec, bo wiem, żeście już zmęczeni: The Dresden Dolls grają punk-cabaret. I ta nazwa powinna Wam wszystko wyjaśnić ;)

Njoy ;)

Hardcore to nie jest…

Bayer posted on 27.02.2007 @ 21:46
0

… raczej nordyckie granie folkowe ;]

Timbaland. Nelly. Justin.

Alan posted on 27.02.2007 @ 19:12
0

2up jak zwykle spieszy z najlepszymi światowymi premierami ;) Ja troche popu, Bayer troche hardcore’u ;) Video do nowego singla Timbaland’a.

Jeremy Jones – The Avalanche Rider

Alan posted on 26.02.2007 @ 17:23
0

Nie ma drugiego takie gościa na świecie. I tak – nadal żyje ;)

2up na last.fm

kenzo posted on 26.02.2007 @ 15:10
0

Założyłem grupę 2up na Last.fm. Jakbyście przypadkiem mieli jeszcze nadmiar wolnego czasu, to walcie drzwiami i oknami :)

The Sword

kenzo posted on 26.02.2007 @ 14:48
0

The Sword

The Sword z płyty The Age of Winters – czyli moje ostatnie odkrycie muzyczne. Grają Stonera, lub jak to określił Wojciech Mann na Trójce gdzie ich pierwszy raz usłyszałem Retro Metal. Mają paskudne logo i ohydną okładkę, mają kiepski wokal i śpiewają o nordyckiej mitologi, która gówno mnie obchodzi. Ale jak grają! Prosto, mocno i bez zbytniej finezji. Przychodzi mi na myśl skrzyżowanie Black Sabbath z Downem i domieszką punkowej energii i zadziorności. Jeśli macie ochotę na takie klimaty (Bayer?) to polecam!

Zapomnij o filmie 2

Loser posted on 26.02.2007 @ 12:40
0

Typo-pulp-fiction. Samuel daję radę nawet jak go nie widać!

NIN: Year Zero

Alan posted on 26.02.2007 @ 2:53
0

Być może jeden z najlepszych albumów tego roku. Być może jeden z najlepszych albumów industrial-rock ostatnich lat. Być może lepszy album niż ostatni “With teeth”. Nie ma co ukrywać – jestem ogromnym fanem Trenta Reznora, kocham jego muzykę, mam jego całą dyskografią i uważam, że w życiu nie nagrał kiepskiej płyty. Choć każdy fan przyzna z ogromnym bólem, że With Teeth było… dobre, ale takie… mało w klimatach Reznora. Jakby się nie przyłożył, a jednocześnie trochę zgubił nastrój który towarzyszył mu od tylu lat.

Za 3 miesiące wychodzi “Year Zero”, a patrząc na fabułę i otoczkę jaką dorobił Trent, plus strony viralowe, pozwala mi wierzyć, że będzie to coś więcej niż kolejny album. Jeden kawałek Reznor umyślnie wypuścił do sieci. Znajdziecie bez problemu na torrentach. Jest niezły. Ale przypuszczam, że nie będzie to singiel. Trent stwierdził, że album powstał na podstawie jego eksperymentów z szumem i zakłóceniami. Brzmi tajemniczo? I tak też ma być. Przeczytajcie wpis na blogu, który stara się ogarnąć całą sytuację. Ja już nie mogę się doczekać

Gotuj z 2UP – Jajka na szybko

Bayer posted on 26.02.2007 @ 0:52
0

Jeżeli na śniadanie wcinasz jajka mamy dla Ciebie poradę: