Song 2 cover

Alan posted on 31.10.2006 @ 23:25
0

Poważnie. Jak można zagrać tak potworny cover? Czy to najgorszy cover na świecie? Chyba tak. Zresztą, jeśli nie ma się talentu, ani głosu, a tym bardziej słuchu, to nie próbuje się odtworzyć tak trudnej piosenki, jaką jest Song 2. Na miłość boską, to że trwa niespełna 2 minuty, nie znaczy, że jest prosta! Nie umiem śpiewać, i prawie już nie pamiętam ile gitara ma strun, ale mam wrażenie, że wypadłbym bym lepiej…

12 komentarzy »

  1. masss |

    To jest dopiero ból dla uszu : http://youtube.com/watch?v=SNsQpSm9Etk

  2. Alan | www |

    ? o co Ci chodzi

    przecież te Japonki są zajebiste

  3. Oskar Krawczyk | www |

    *koreanki

  4. masss |

    Alan: ah, jpop raz się kocha, raz się nienawidzi :)

  5. Alan | www |

    nie chodzi o upodobania muzyczne.

    panienki na klipie z posta, w ordynarny sposób zarzynają nas swoim beztalenciem.

    a te japonki, czy grają fajnie, czy nie, to jednak grać potrafią.

    Dla mnie ich wykonanie było świetne, nie widzę niczego wspólnego z coverem song 2…

    @3K

    było już u nas ;)

  6. masss |

    No tak zapodałem apropo strasznych(kwestia gustu) cowerów. Japonki zapodają zawodowo na instrumentach to fakt ale ten „demo beat” może przyprawić fanów samby o zawał.
    high five!

  7. Mati |

    Ten link z pierwszego postu ma się jak pięść do oka.

  8. PAblo |

    „Zresztą, jeśli nie ma się talentu, ani głosu, a tym bardziej słuchu, to nie próbuje się odtworzyć tak trudnej piosenki, jaką jest Song 2″

    Alan czyżbyś zapomniał nasze niezapomniane imprezy przy song 2 i oasis??… cóż za hipokryzja :D

  9. 9gods | www |

    Pablo, sugerujesz, ze Alan nie ma glosu i talentu ? :D

  10. Alan | www |

    nawet na imprezach, po wódce, nie byliśmy tak chujowi jak one ^^

  11. miksio | www |

    fajna piosenka i ten blur…


Dodaj komentarz


Chcesz, żeby przy twoim komentarzu też pojawił się avatar?
Wgraj swój obrazek na Gravatar.com. Pamiętaj, aby podać ten sam adres e-mail, który podajesz w formularzu wysyłania komentarza.


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URL