zoomr to niby kolejne photo sharing community, ale jest kilka rzeczy ktore mnie tam zatrzymaly na dluzej. mnostwo ulatwien i gadzetow, lokalizacja przez google maps, fajny lay, wersje jezykowe – slowem jak napisali na techcrunch to flickr on steroids…
jest jeszcze jeden drobiazg. caly serwis wlasciwie zrobil jeden czlowiek – Kristopher Tate. i nie byloby w tym nic szczegolnego, gdyby nie to ze ziomek ma… 17 lat.
looknijcie jak blyskawicznie zoomr sie rozwija – zajrzyjcie na oficjalnego bloga
coz, respect i tyle.


Patrze na zdjecia, to taki wlasciwie album rodzinny, czyli nuda albo ogladanie wyglupow czyli faktycznie drugi flickr … co do rozwoju jestem cholernie ciekaw jak taki 17latek zdobywa server pod to? Przeciez to musi po paru tygodniach isc w teragajty danych, o laczu nie wspominam nawet … ktos za tym stoi zreszta widac bo szukaja pracownikow
…. tylko czekac az ktos w PL skopiuje pomysl, a scenario bedzie takie ze kupi dysk 200 giga, postawi server za 500pln na uczelnianym laczu a strona bedzie migac od popupow :P
na flickr można znaleść mnóstwo fajnych zdjęć, polecam np. http://www.flickrz.info/
Tak oczywiscie uogolonilem zabardzo. Fajny ten info, powinni na plfoto cos takiego zrobic zeby odsiac allbumy rodzinne dla tych ktorym sie opatrzyly :)